background

JAKUB. 1:19-25

9. Wiedzcie to, umiłowani bracia moi. A niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. 20. Bo gniew człowieka nie czyni tego, co jest sprawiedliwe u Boga.21. Przeto odrzućcie wszelki brud i nadmiar złości i przyjmijcie z łagodnością wszczepione w was Słowo, które może zbawić dusze wasze.22. A bądźcie wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie.23. Bo jeśli ktoś jest słuchaczem Słowa, a nie wykonawcą, to podobny jest do człowieka, który w zwierciadle przygląda się swemu naturalnemu obliczu;24. Bo przypatrzył się sobie i odszedł, i zaraz zapomniał, jakim jest 25. Ale kto wejrzał w doskonały zakon wolności i trwa w nim, nie jest słuchaczem, który zapomina, lecz wykonawcą; ten będzie błogosławiony w swoim działaniu.

 

1.Wszystko w tym życiu jest na odwrót;

-za dużo mówimy - więcej niż słuchamy, zbyt szybko gniewnie reagujemy. Czasami usiłujemy tłumaczyć się ; że tak wyszło, że w takich czasach żyjemy,

że tak robią wszyscy wokół. Czyli że, nasze reakcje są wypadkową kulturowych zachowań przestrzeni w której żyjemy. Lecz warto zapytać- czy jest nam z tym dobrze ? Czy nie czujemy się z wolna więźniami własnych zachowań, wypraktykowanych reakcji które weszły już nam w krew ? PRZYZWYCZAJENIE JEST DRUGĄ NATURĄ CZŁOWIEKA.

2. gniew człowieka- towarzyszy nam od zawsze. Jest to zadziwiająca siła. Pozytywnie patrząc na gniew;- czasami staje się gniew czynnikiem wyzwalającym rozwój, dodający samozaparcia, siły, uporu, determinacji w dojściu do celu. Najczęściej jednak gniew staje się ogniem spalającym wszystko co jest w nas i wokół nas. Gniew jest żywiołem nieobliczalnym- trudnym do opanowania- niszczy wszystko , co spotyka na swojej drodze, czasem nawet bezpowrotnie. Ap. Paweł uczy nas tej trudnej sztuki panowania nad własnymi negatywnymi emocjami;…gniewajcie się lecz nie grzeszcie- niech słonce nie zachodzi nad gniewem waszym….

3. zwierciadło- po co patrzymy do lustra? Najczęściej podczas toalety; porannej , wieczornej. Ale przecież zdarzają nam się też chwile- gdy wparujemy się w nasze zwierciadlane odbicie pytając samych siebie : czy ja w lustrze

– to nadal ja ? Czy ten facet którego widzę jest identyczny z tym-którego obraz noszę w swojej głowie ? Patrząc na swoją twarz – próbujemy prześledzić drogę którą przeszliśmy. Czasem nostalgicznie zastanawiamy się nad tym- czy pozostało w naszej twarzy cokolwiek z buzi naszego dzieciństwa ? oczy ? uśmiech? dołeczki w policzkach ? Patrzymy uważnie; liczymy nowe zmarszczki jak wojenne totemy przebytych bitew…Co jednak z tego patrzenia wynika ? jaki morał, jakieś postanowienie ? Autor listu podpowiada nam tak;… . Bo jeśli ktoś jest słuchaczem Słowa, a nie wykonawcą, to podobny jest do człowieka, który w zwierciadle przygląda się swemu naturalnemu obliczu;24. Bo przypatrzył się sobie i odszedł, i zaraz zapomniał, jakim jest..

Oby tak z nami nie było ! nie dopuśćmy do tego abyśmy tak bezwiednie, bezrefleksyjnie, szli przez życie!

4.45 lekcji życia- miło mi, gdy zauważam, że jako Rodzina zborowa obdarzamy się tym co może zbudować , pocieszyć i wzmocnić. Wszak nic nie stoi na przeszkodzie , aby wychodzić sobie naprzeciw, aby być sobie wzajemnie świadkami na ślubie , czy stać się rodzicami chrzestnymi przy chrzcie dziecka pomimo, że nie jesteśmy fizycznie członkami rodziny. Czasami ktoś poleca ostatnio przeczytaną książkę, ktoś inny gotów jest podzielić się świadectwem życia. Być wspólnotą wierzących - to nie tylko obowiązek uczęszczania na nabożeństwo, czy opłacenia składki kościelnej- to przecież błogosławiona możliwośćwymiany myśli, dzielenia się obawami, zagłębiania się wspólnie w bogactwo Bożych obietnic i błogosławieństwa .Ostatnio otrzymałem drogą elektroniczną materiał- krótką prezentację nazwaną 45 lekcji życia. Jak wynika z badań aż 93% ludzi nie dzieli się otrzymanymi złotymi myślami – chętnie je czytamy- myślimy sobie „ nawet fajne” – takie życiowe. A potem pozostawiamy je tylko dla siebie i w sumie rzadko z nich korzystamy . Ja chcę należeć do grona tych pozostałych 7% ludzi gotowych dzielić się tym co buduje; tak oto kilka z 45 lekcji życia, które wydają mi się szczególnie ważne;

życie nie zawsze bywa piękne, ale zawsze powinno być dobre

– bo bądźmy wykonawcami a nie słuchaczami…

nie każdy Twój argument wygrywa- zgódź się z tą niezgodnością

- bo gniew człowieka nie czyni tego , co jest sprawiedliwe u Boga….

.zawrzyj pokój z przeszłością, by nigdy nie wpływała na teraźniejszość-

ta myśl wydaje mi się szczególnie warta zapamiętania- bo zdecydowanie

zbyt mocno zapatrzeni jesteśmy w rachunek własnych krzywd - a to z

kolei- nie pozwala zapomnieć - wpływa niszcząco na naszą teraźniejszość a

czasem nawet blokuje przyszłość. I wreszcie;

zawsze wybieraj życie- staraj się wybaczać- To tak, jak ze zwierciadłem

jest- nawet jeśli zobaczysz na swojej twarzy grymas bólu- nie pielęgnuj go –

bo stanie się stałą zmarszczką na twej twarzy. Wybieraj życie starając się wybaczać i zrzucać ten ciężar z siebie.

RESUME. .. Ale kto wejrzał w doskonały zakon wolności i trwa w nim, nie jest słuchaczem, który zapomina, lecz wykonawcą; ten będzie błogosławiony w swoim działaniu.

ZAGLĄDASZ W ÓW DOSKONAŁY ZAKON WOLNOŚCI- WIĘC W NIM TRWAJ- BĄDŹ JEGO WYKONAWCĄ- W TEN SPOSÓB ZNAJDZIESZ BŁOGOSŁAWIEŃSTWO DLA SWOJEGO ŻYCIA. amen